Turystyka kulinarna – czekolada

W końcu macie wymarzony urlop, zastanawiacie się – gdzie by tu pojechać? A może na słoneczną plażę? A może w wysokie góry, pooddychać czystym górskim powietrzem? Są to bardzo popularne wybory, jeżeli chodzi o podróże. Ja jednak mogę Wam od siebie polecić coś innego – czyli podróż do królestwa czekolady oraz pralinek – Belgii. W tym wpisie dowiecie się, czy warto wyjechać w kulinarną podróż do Belgii.

Belgia – czekolada na każdym kroku

Jeżeli uwielbiacie wyroby czekoladowe, i chcielibyście spróbować, jak smakuje belgijska czekolada wyrabiana przez najlepszych na świecie cukierników, to wycieczka do Belgii jest naprawdę dobrym pomysłem na urlop. W praktycznie każdym miejscu znajdziecie tam sklepy z czekoladą, bądź też pijalnie czekolady, wypełnione po brzegi belgijskimi pralinkami. Co warto jednak mieć na uwadze, zanim wyjedziemy do takiego kraju jakim jest Belgia.

Wysokie ceny

Oficjalną walutą w Belgii jest euro – według aktualnego przelicznika jeden euro odpowiada około cztery trzydzieści w zlotowkach – już bardzo prosto można się domyślić, że nie będzie to tania podróż. Ceny w Belgii są bardzo wysokie, i to nie tylko samych produktów, ale i noclegu, który w końcu jest obowiązkowa rzeczą.

Język

Język w Belgii nie powinien być dla nas problemem – w prawie każdym miejscu dogadamy się po angielsku, którego nawet podstawy zna prawie każdy z nas.

A ludzie?

Mieszkańcy Belgii są bardzo przyjaźnie nastawieni do turystów, zawsze możemy spytać się kogoś o radę bądź też o drogę. Nie zdarzyło mi się nigdy, żeby ktoś w Belgii był w stosunku do mnie niemiły. Na sto procent zdarzają się się takie przypadki, jednak jest to zdecydowana rzadkość.

Czyli warto?

Jeżeli Was stać, i zawsze marzyliście o spróbowaniu prawdziwej belgijskiej czekolady, to moim zdaniem zdecydowanie tak. Największym problemem mi się wydaje że w takiej wycieczce są pieniądze – bo Belgia jest naprawdę drogim krajem, i mało kogo będzie stać na taką wycieczkę, ale jeżeli Was stać, to dlaczego nie.

top

Zalety dobrej czekolady – z innej strony

pralinka-czekoladowa
Poprzedni wpis, który rozpoczął nową kategorię na stronie – „Z innej strony” poświęcony był zaletom fast foodów. Z kolei w tym wpisie dowiecie się, czy czekoladki mają jakieś zalety. Zapraszam!

Na sam start – prawdziwa czekolada od MountBlanc

Na sam początek chciałbym Wam wyjaśnić, że artykuł będzie poświęcony czekoladzie o wysokiej jakości – tej którą możemy dostać w sklepie oraz pijalniach MountBlanc. Dlaczego? Tania czekolada, którą możemy dostać w wielu sklepach jest wytwarzana głównie za pomocą tanich i sztucznych składników, po to żeby zmniejszyć koszta produkcji i w efekcie czego samej czekolady. Z kolei prawdziwa belgijska czekolada nie jest produkowana z użyciem sztucznych i tanich odpowiedników, tylko za pomocą naturalnych składników, dzięki czemu jest smaczniejsza, zdrowsza i niestety droższa. Pora przejść do właściwej części artykułu, czyli zalet czekolady.

Prawdziwa czekolada jest idealna na spotkania

Potrzebujemy słodkiego poczęstunku na konferencję firmową? Belgijskie pralinki będą idealne! Chcemy wybrać się z bliskimi na spotkanie przy dobrym deserze? Belgijska czekolada pitna w MountBlanc jest świetnym pomysłem. Prawdziwa czekolada pitna serwowana w takich pijalniach cechuje się wyrazistym smakiem oraz wykwintnym podaniem. Posiada także wiele różnych możliwości jeżeli chodzi o kombinację – możemy wybrać czy chcemy czekoladę ciepłą czy zimną oraz z jakimi dodatkami. Na lato polecam czekoladę pitną na zimno z lodami, jest bardzo smaczna i orzeźwia!

Prawdziwa czekolada nie zawiera sztucznych składników

Już w pierwszym punkcie tego artykułu mogliście o tym przeczytać, ale jest to bardzo ważny czynnik. Musicie wiedzieć, że w taniej czekoladzie to głównie wykorzystanie sztucznych substancji powoduje, że jest ona dla naszego organizmu szkodliwa nawet w bardzo małych ilościach. Brak sztucznych składników w składzie nie oznacza od razu, że możemy cały czas jeść czekoladę – ale powoduje, że bez obaw o nasz organizm możemy np. raz na jakiś czas wypić kubek czekolady pitnej w pijalni czekolady MountBlanc, i do tego kilka pralinek.

Czekolada rozluźnia

Prawdziwa belgijska czekolada pozwala nam się szybko i łatwo odstresować. Nie ma nic przyjemniejszego niż kubek gorącej czekolady po ciężkim dniu pracy, lub zimna biała czekolada pitna w upalny letni dzień.

top

Zalety fast foodów – z innej strony

Większość artykułów na różnych stronach opisuje jedynie różne wady jedzenie w fast foodach, oraz wylewa na nie najgorsze obelgi. Jednak nie wszystko jest aż tak złe – fast foody mają też dużo zalet, o których mało kto pisze. Jeżeli chcecie przeczytać o fast foodach z nieco innej strony – to zapraszam Was do tego artykułu!

Start nowej serii – z innej strony

Podobnie jak w poprzedniej serii, która opisywała składniki popularnych napojów (LINK!) w tych wpisach dowiecie się różnych ciekawostek, które przedstawiają rzeczy z nieco innego punktu widzenia – czyli jak sama nazwa wskazuje – z innej strony. Nie ma co się rozpisywać na temat tej serii – wszystkich szczegółów dowiecie się czytając wpis. A więc zaczynamy!

Składniki są świeże!

W wielu artykułach można przeczytać, że składniki w popularnych sieciach fast-foodów często są nieświeże, sztuczne oraz ogólnie nie powinno ich się jeść. Jednak prawda jest nieco inna – składniki w popularnych fast foodach (czyli KFC, McDonalds, Burger King – nie wiem jak w innych bo rzadko tam jadam) są świeże i bardzo dobrej jakości. Gdyby było inaczej, to wtedy wiele osób by po fast foodach chorowało, a pozwy w sądach liczyłoby się w tysiącach. Jednak tak nie jest – i jedyne przypadki chorób wynikłych z fast foodów są u osób, które zdecydowanie przesadzają z jedzeniem, nie mają umiaru oraz w ogóle nie uprawiają żadnego sportu.

Smak

Co jak co, ale jedzenie w fast foodach jest na bardzo wysokim poziomie, przynajmniej jeżeli chodzi o smak. W porównaniu z wieloma restauracjami, smak posiłków w takich fast foodach jest o niebo lepszy. Co ciekawe – dobry smak rzadko jest osiągany za pomocą sztucznych substancji. Jest on osiągany dzięki temu, że posiłki są po prostu zrobione z najświeższych składników.

Ceny

Ceny w fast foodach są wyjątkowo niskie, patrząc na to co dostajemy. Dlatego jeżeli jesteśmy głodni, i na szybko chcemy coś zjeść – to fast foody są idealnym wyborem.

top

Czekoladki wielkanocne prosto z Belgii

Za dwa tygodnie (na czas pisanie tego wpisu) będziemy musieli szykować się na Wielkanoc, czyli jedno z ulubionych świąt wśród polaków. Jest to okres, podczas którego możemy na spokojnie wcinać czekoladki wielkanocne, odpocząć od szarej codzienności oraz porozmawiać z innymi osobami w wesołym rodzinnym gronie. Wisienką na torcie są do tego przepyszne słodkości wielkanocne, takie jak mazurek, tarta, figurki czekoladowe lub po prostu najzwyklejsze pralinki. W tym wpisie przeczytacie akurat o tych ostatnich – czyli o pralinkach.

Belgijskie pralinki najlepszym rozwiązaniem na Wielkanoc?

Jeżeli kiedykolwiek pomagaliście przy wielkanocnym gotowaniu (a na pewno pomagaliście), lub sami przygotowywaliście wielkanocne posiłki i ciasta – to pewnie wiecie, jak dużo roboty w tym się skrywa. Samo przygotowywanie dań i ciast wcale nie jest aż takie męczące i monotonne – ja na przykład uwielbiam piec ciasta oraz ogólnie rzecz biorąc – gotować, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że ciast i dań jest kilka – a piec jest jeden. Trzeba czekać odpowiednią ilość minut aż nasze ciasto się upiecze, a potem wsadzić kolejne – i tak w kółko. Po kilku razach możemy stracić rachubę – a jeżeli pomylimy się o kilka minut, to wyjdzie nam zakalec. Idealnym sposobem na rozwiązanie tego problemu są właśnie czekoladki wielkanocne – co prawda nie zastąpią nam one wszystkich wielkanocnych ciast, ale na pewno będą świetnym substytutem dla tych niektórych, które ciężko się wykonuje i nie każdy za nimi przepada, czyli np. przedtem wymieniony już sernik.

Czekoladki wielkanocne z Belgii – gdzie je dostać nad Wisłą?

Tak właściwie to nie wszystkie czekoladki belgijskie muszą być przygotowywane w Belgii, żeby mogły się tak dumnie nazywać. Ta nazwa pochodzi po prostu od tego, że są jakościowo o kilka stopni wyżej od innych czekoladek – stąd też ich wysoka cena. Cóż – za jakość trzeba płacić, a jeżeli chodzi o Święta Wielkanocne, to jakość musi być jak najlepsza. Wracając do tematu, ja czekoladki wielkanocne zamawiam w sklepach internetowych, i jestem zadowolony. Jednak polecam zrobić to już teraz, gdyż potem może być wszystko wykupione – lub kurier nie zdąży nam dowieźć naszej czekoladowej paczki!

top

Czy składniki popularnych napojów naprawdę są aż tak niebezpieczne

Na pytanie zadane w tytule tego artykułu odpowiedź na sto procent znacie. Składniki Coli i innych gazowanych, słodkich napojów są dla nas bardzo szkodliwe. Ale czy to oznacza, że nie powinniśmy w ogóle pić takich napojów?

Cola – nie tylko jako napój…

Pewnie większość z Was wie, że cola nie służy tylko do picia. Za jej pomocą można przetykać rury, czyścić toaletę czy nawet usuwać kamień z czajnika. Niektórzy porównują ją nawet z kretem, czyli płynem służącym do odtykania rur. Ale czy to świadczy o tym, że jest ona niezdrowa? Oczywiście, że tak, ale tylko w bardzo dużych ilościach.

Pić można, ale nie do woli…

Często winowajcą nie są same napoje gazowane, ale osoba która je pije. Pomimo tego, że ma nadwagę lub nie może pić takich rzeczy i tak się nimi delektuje, a potem narzeka na to że to przez napój są chorzy. Jest jedna prosta zasada – jeśli coś by było dla naszego organizmu szkodliwe w normalnych ilościach, to po prostu nie było by sprzedawane w sklepach. Jedna lub dwie szklanki coli raz na kilka dni nam nie zaszkodzą. Należy jednak uważać na to, by się nie uzależnić.

Uzależnienie od coli? Da się tak?

Od wszystkiego da się uzależnić. Może to się wydawać głupie, i pewnie większość osób, która codziennie pije cole od razu to zdanie odrzuci – ale taka jest prawda. Jeśli będziemy często i regularnie pili colę, lub dowolny napój gazowany raz na tydzień, to w końcu przerodzi to się w raz na kilka dni, i nawet nie zauważymy kiedy będziemy wypijać jedną butelkę coli dziennie, jak nie więcej. Zupełnie jak z papierosami czy alkoholem – zaczyna się niewinnie, raz na jakiś czas a potem po prostu wpadamy w uzależnienie i bez zaspokojenia tej potrzeby nie możemy normalnie funkcjonować. Z takim problemem zmaga się Ameryka – czyli kraj, gdzie bardzo dużo ludzi cierpi na nadwagę właśnie z własnej winy – czyli z powodu picia olbrzymich ilości coli.

top

Z czego wykonane są prezenty dla firm?

Chyba każdy wie co to są prezenty firmowymi. Jest ich bardzo wiele i nie sposób jest je wszystkie dokładnie opisać, ale w tym artykule postaram się Wam, drodzy czytelnicy przybliżyć z czego wykonane są słynne prezenty dla firm nie koniecznie gadżety czy długopisy ale także czekoladki czy słodycze, które dla wielu osób są niezłą gratką, szczególnie za darmo.

Tradycyjne prezenty firmowe

Z tradycyjnymi prezentami firmowymi chyba najbardziej się kojarzy długopis, zazwyczaj wyglądający tak jak ten na obrazku załączonym do tego wpisu. Często taki długopis wygląda prestiżowo, bogato a logo firmy na nim jest zaprezentowane w bardzo widocznym miejscu i w „uroczysty” sposób. Ogólnie rzecz biorąc wizualnie taki długopis prezentuje się wybitnie, wręcz nieziemsko. Jednak logika nam podpowiada, że skoro jest on za darmo – to nie może on być wysokiej jakości. I w większości przypadków jest to prawda – taki długopis jedynie wygląda fajnie, a w dotyku jest okropny, beznadziejnie się nim piszę (często jest tak że się nawet nim nie da pisać, bo wkład się wyczerpuje po kilku słowach). Taki sposób reklamy jest dobry jedynie wtedy, gdy chcemy zrobić dobre 1 wrażenie – czyli podarować komuś ładny długopis od firmy, ale z kolei gdy ten długopis się np. zepsuje to może to popsuć czyjąś opinię o naszej firmie.usb-flash-drive-1-1236600
Innym szalenie popularnym prezentem dla firm jest pendrive (na zdjęciu obok), czyli urządzenie służące do przenoszenia danych z jednego urządzenia obsługującego porty USB na drugie, które także je obsługuje. W sklepach taki USB STICK, bo tak się inaczej na nie mawia kosztuję około 20 zł za wersję pozwalającą nam na przechowywanie ośmiu gigabajtów pamięci. Automatycznie można przyjąć, że nieopłacalne jest rozdawanie takich drogich rzeczy przez firmy, a jakoś nadal na różnych targach czy meetingach można dostać takie urządzonka, często o znacznie wyższej pojemności niż te co kosztują 20 złotych. Tutaj jest sytuacja podobna jak z długopisem – klient dostaje pendrive, który posiada dużo miejsca na dane (w teorii), ładnie się prezentuję i przy okazji ma na sobie naniesiony wizerunek firmy. Jednak gdy klient chce np. praktycznie wykorzystać takiego pendrive to jedynie się zawiedzie, ponieważ spowoduje on jedynie utratę danych po jakimś czasie, lub tak naprawdę tego miejsca będzie posiadał znacznie mniej niż zadeklarowana ilość. Podobna sytuacja występuję w przypadku powerbanków (urządzeń służących do ładowania naszych telefonów czy odtwarzaczy MP3 z dala od kontaktu.).

Czekoladki, cukierki, landrynki i inne słodkości stosowane jako prezenty dla firm

W przeciwieństwie do wyżej wymienionych prezentów dla firm, to ich słodkie warianty są dużo rzadsze. Zazwyczaj spotkały się z nimi osoby, które często przechodzą koło różnych lokali gastonomicznych lub innych miejsc, gdzie klientów można bardzo łatwo „przekupić :)” dając im cukierka lub landrynkę. Zazwyczaj firmy zwykłym przechodnią lub potencjalnym klientom dają zwykłe landrynki lub inne cukierki, tylko że po prostu z opakowaniem na którym widnieje logo firmy. Z kolei większe firmy znacznie bardziej inwestują w prezenty dla firm, przez co udając się na jakieś wielkie targi, które tematyką nie są ani trochę związane z gastronomią, to i tak możemy tam dostać jakieś czekoladki z logo, które są wykonane z prawdziwej belgijskiej czekolady. Jednak takie czekoladki to prawdziwy rarytas o który jest bardzo ciężko, jeśli polujemy na prezenty dla firm, ponieważ są one bardzo rzadko stosowane w reklamie, a sama belgijska czekolada jest przepyszna. Z kolei na zamkniętych konferencjach, często firma prezentująca coś oferuję osobom z zewnątrz lub nawet pracownikom prawdziwą czekoladę, pod postacią fondue w którym można maczać owoce.fondue przykład prezentu od firmy Taki sposób reklamy i zyskiwania rozgłosu dla swojej firmy jest bardzo drogi, ale jest też bardzo skuteczny – biorąc pod uwagę stosunek „reklama:cena” to reklama za pomocą czekolady to chyba najlepszy wybór, szczególnie dla nowych firm które dopiero chcą zdobyć wysoką pozycję na rynku.

  Firmy
top

Czy mrożona pizza zawsze jest gorsza?

Ostatnio w internecie panuje moda na wyśmiewanie osób, które jedzą mrożoną pizze. Można znaleźć róże memy z tym, lub po prostu różne argumenty dlaczego pizza mrożona jest najgorsza. Nie można temu zaprzeczyć – jest w tym dużo prawdy, szczególnie jeśli chodzi o najtańsze pizzy z marketowych lodówek, ale czy ma się to do każdej mrożónej pizzy?

Mrożona pizza

Kiedyś ze względu na małe zagęszczenie pizzeri ludzie byli zmuszeni do jedzenia pizzy mrożonej, ze sklepowych zamrażarek lub przygotowywania własnej. Zazwyczaj to drugie było dużo droższe i wymagało poświęcenia sporej ilości czasu, przez co zdecydowana większość osób decydowała się na kupienie najzwyklejszej mrożonej pizzy i podgrzanie jej w piekarniku. Wraz z powstaniem większej ilości pizzeri i restauracji serwujących pizze, wraz z dostarczaniem jej do domu osoby zamawiającej większość ludzi dowiedziała się, że te pizze, które dostaniemy w sklepach są dużo gorszej jakości niż ręcznie robione pizze w pizzeri i smakowo nawet nie dorastają im do pięt.

Czy każda mrożona pizza jest zła?

Na pewno w dzisiejszych czasach dużo mniej osób kupuje pizze w sklepie niż pizze w restauracji. Na szczęście powstał też „złoty środek” – czyli pizze mrożone, które są smaczne a przy okazji nie są bardzo drogie. Mowa tutaj o pizzach które możemy dostać w cenie około dziesięciu złotych – charakteryzują się tym, że posiadają dużo składników i nie są wykonane z ciasta twardego jak beton tylko normalnego, zwykłego. Do takiej pizzy wystarczy dorzucić kilka swoich składników – na przykład trochę szynki, sera lub nawet mięsa z kurczaka, własny sos i mamy bardzo smaczną, tanią i pożywną pizze. Co prawda jakościowo i smakowo nadal nie dorównuje ona pizzom serwowanym w pizzeri, ale nie jest ona też zła. Moim zdaniem jest to złoty środek.

Podsumowanie

Droższe mrożone pizze nie są tak złe jak je malują – wystarczy do nich dodać kilka własnych składników i jakiś sos dzięki czemu będzie ona bardzo smaczna i przy okazji tania.

  Kuchnia
top

Soki dostepne w sklepach

drink-1326336
Z coraz większą świadomością społeczeństwa ludzie zaczynają porzucać napoje gazowane na rzecz zdrowszych i smaczniejszych soków. Ale czy zawsze jest to dobry wybór? Przeczytacie o tym poniżej.

Czy warto zamienić słodkie napoje na zdrowy sok?

Słodki napój warto zamienić na zdrowy sok – ale prawda jest taka, że większość soków oferowanych w sklepach to sztuczne „napoje o smaku soku”, które z prawdziwym, zdrowym sokiem wyciskanym z owoców nie mają nic wspólnego. Mają za to dużo wspólnego z niezdrowymi, słodkimi napojami takimi jak cola. Oba napoje posiadają różne sztuczne konswerwanty i barwniki, które mogą zaszkodzić naszemu organizmowi. Oba rodzaje napojów posiadają też olbrzymie ilości cukru, który w takich ilościac jest dla naszego organizmu bardzo niebezpieczny. Prawda jest taka, że gdyby nie niektóre substancje w tych napojach to po wypiciu takiego napoju byśmy zwymiotowali ze względu na ilość cukru, który przyjął nasz organizm. Dlatego właśnie, jeśli chcemy rozpocząć zdrową diete musimy poszukać w sklepie odpowiednego dla nas soku. Zazwyczaj te prawdziwe soki są droższe od podrabianych napojów – ale moim zdaniem warto jest zapłacić trochę wyższą cene za produkt, który spełni wszystkie nasze oczekiwania i zamiast sztucznych substancji będzie posiadał tylko te, które mają na nas pozytywny wpływ. Oczywiście mowa tu o witaminach – soki są z owoców, a owoce jak wiadomo zawierają w sobie bardzo duże ilości witamin, które dla naszego organizmu są bardzo wazne żeby mógł on prawidłowo działać. Niektórzy biorą specjalne tabletki z witaminami, które w teorii mają pomóc – ale prawda jest taka, że w praktyce dobry, prawdziwy sok da nam o wiele większy zastrzyk witamin niż taka sztuczne przygotowana mieszanka.

Podsumowanie

Zdecydowanie warto jest zamienić niezdrowe napoje na zdrowy sok, ale musimy koniecznie uważać byśmy kupili prawdziwy sok, a nie podróbke która posiada w sobie tyle samo niezdrowych substancji co głośno reklamowane napoje. Przy kupowaniu soku szukajcie słowa „napój o smaku soku” – jeśli takie słowo znajduje się na butelce, to od razu można wywnioskować że nie jest to prawdziwy sok.

  Kuchnia
top

Składniki popularnych napojów: Black Energy Drink – Część 2

W poprzednim odcinku serii Składniki popularnych napojów (link!) omówiliśmy część ze składników popularnego napoju energetycznego Black Energy Drink. W tej części omówimy pozostałe.

Tauryna

Jest to organiczny związek z grupy aminokwasów. Jej syntetyczna odmiana jest bardzo często stosowana w napojach energetycznych, mleku modyfikowanym dla dziecka, karmach dla zwierząt a także odżywkach dla sportowców.

Aromat Kofeinowy – czyli kofeina

Jako aromatu kofeinowego stosuje się jego niewielką ilość. Wynosi ona około 0,03 procenta na 100 mililitrów napoju – czyli około 4 miligramów. Jej działanie ma wiele zalet a wiele więcej nie jest jeszcze poznanych. Działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy. Usuwa zmęczenie i polepsza nastrój oraz koncentrację.

Ryboflawina

Jest to po prostu witamina B2 – organiczny związek rybitolu i flawiny – pełni funkcję ważnej witaminy zapobiegającej zaburzenia układu nerwowego. Dzienne zapotrzebowanie na ryboflawinę wnosi około 1,5 miligrama.

Niacyna

Inna nazwa witaminy B3. Określa się tak dwa związki – kwas nikotynowy i jego amid. Dzienne zapotrzebowanie na witaminę B3 wynosi od 15 do 35 miligramów. Jej przedawkowanie może spowodować zaczerwienie skóry, swędzenie i suchość. Dodatkowo możliwość występowania wyprysków. Co do wnętrza organizmu: niestrawność, nudności. Z poważniejszych objawów mogących prowadzić do śmierci to niewydolność wątroby a także zaburzenia rytmu serca.

Kwas pantotenowy

Jest to cząstka witaminy B5 – jest ona niezbędna do prawidłowego metabolizmu białek, cukrów oraz tłuszczów. Przyspiesza gojenie ran i zapobiega przemęczeniu. Usprawnia układ sercowo naczyniowy, nerwowy i pokarmowy. Jej nadmiar nie powoduje żadnego trwałego uszczerbku na zdrowiu – jedyne skutki to wielokrotne biegunki.

black-czescdruga

Witamina B6

Grupa sześciu organicznych związków chemicznych. Nie zauważono skutków ubocznych po przedawkowaniu Witaminy B6. Dzienne zapotrzebowanie to około 200 miligramów.

Witamina B12

Jest to część czerwonych krwinek we krwi każdego organizmu. Jego niedobór powoduje niedokrwistość. Jego przedawkowanie jest nietoksyczne – mogą występować tylko miejscowe uczulenia po długotrwałym stosowaniu.

Podsumowanie

Napoje energetyczne uzupełniają zapotrzebowanie naszego organizmu w witaminy i bogate związki. Jednak nadmiar spożywanych energetyków może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w naszym organizmie. Należy o tym pamiętać, otwierając kolejną puszkę.

 

top

Składniki popularnych napojów: Coca-Cola Cherry

Coraz więcej polaków, sprawdza skład napojów przed ich zakupem. Dlatego też rozpoczynamy serię: „Składniki popularnych napojów”. Wszystkie wpisy będą pojawiały się w każdy poniedziałek. W dniu dzisiejszym, zapoznamy się ze składem napoju Coca Cola – Cherry. Jest to jedna z popularniejszych odmian napoju Coca Cola – jak sama nazwa wskazuje do jej składu dodano również wiśnię.

Etykieta Coca Coli

Etykieta napoju informuje nas iż jest to „Napój gazowany o smaku cola i wiśniowym”. W kolejnej linijce wypisane są następujące składniki:

  • woda
  • cukier
  • dwutlenek węgla
  • barwnik E150d
  • kwas fosforowy
  • naturalny aromat wiśniowy
  • inne naturalne aromaty – w tym kofeina.

cocacola-cherry

Czym są tak właściwie te składniki?

W składzie napoju nie ma nic podejrzanego oprócz dwóch składników. Ich nazwa nie sugeruje nic, co mogło by brzmieć naturalnie. Wytłumaczymy czym są te składniki i jaki wpływ mają na nasz organizm.

Zastosowana woda jest najzwyklejszą wodą źródlaną. Cukier to prawdopodobnie sztuczne słodziki. Dwutlenek wegla – to on powoduje, że Coca Cola jest gazowana. Barwnik E150d – jest to karmel amoniakalno-siarczkowy. Zwany również karmelem 4 klasy. Służy głównie do barwienia napoju na brązowy kolor. Dopuszczalne spożycie barwnika E150d wynosi około 200 miligramów na każdy kilogram masy ciała. Jego nadmiar w naszym organizmie może powodować ogólny stan pobudzenia a także rozwolnienie jelit i odwodnienie organizmu. W niektórych przypadkach może hamować metabolizm niektórych witamin.

Podsumowanie

Coca-Cola Cherry zawiera dużą ilość cukru oraz nieznaną ilość barwnika, który przedawkowany może szkodzić naszemu organizmowi. Jednak jej smak powoduje, że jest to rodzaj napoju znany wszystkim. Bardzo chętnie wybierany na różnego rodzaju imprezy okolicznościowe – głównie z powodu świetnego smaku po wymieszaniu z alkoholem.

top